wtorek, 27 października 2015

A waga w dół, ani rusz!


Planowałam nieco schudnąć. Ot troszeczkę, ponieważ gdzieś po drodze zebrało się kilka nadprogramowych kilogramów. Oczywiście, znacie mnie od dawna i wiecie, że zawsze staram się o siebie dbać. Ćwiczę, dobrze się odżywiam… Czasem jednak życie płata nam figle i nieco wolności sprawiło, że waga poszła w górę. Muszę więc pozbyć się zalęgających kilogramów i jest to mój nadrzędny cel. 

Myślicie że to proste! Stosując wytyczne i zasady owszem można, sama wiem po sobie bo już kiedyś walczyłam z wagą. Jednak potrzeba wiele motywacji i samozaparcia. Wiecie o czym mówię? Pewno tak zwłaszcza Ci którzy próbowali podjąć walkę, wygrywali, czy też przegrywali.

Dyscyplina żywieniowa wchodzi więc znów do mojego dnia codziennego. Jeszcze więcej sportu, chyba zapiszę się na dwie dodatkowe godziny w grupie w której ćwiczę. I oczywiście jedno niezwykle istotne postanowienie – spore ilości wody. To przecież woda oczyszcza organizm, wypłukuje toksyny a także sprawia, że lepiej spalamy kalorie. 

Stosując te złote zasady na pewno znów szybko wrócę do idealnej formy.

środa, 8 lipca 2015

Kolagen dla sportowców

Oczywiście tytuł trochę przewrotny! Kolagen jest nie tylko dla sportowców chociaż muszę przyznać, że dla nas ma on szczególne znaczenie. Dlaczego? Zaraz wyjaśnię. Nie każdy może o tym wie co to jest kolagen i jakie ma znaczenie dla organizmu człowiek, więc krótko zacytuję Wikipedię: „Kolagen to główne białko tkanki łącznej. Ma ono bardzo wysoką odporność na rozciąganie i stanowi główny składnik ścięgien. Jest odpowiedzialny za elastyczność skóry. Ubytek kolagenu ze skóry powoduje powstawanie zmarszczek, w trakcie jej starzenia. Kolagen wypełnia także rogówkę oka, gdzie występuje w formie krystalicznej. Kolagen jest powszechnie stosowany w kosmetykach, zwłaszcza w kremach i maściach przeciwzmarszczkowych.” Jak więc widzicie kolagen ma ogromne znaczenie dla naszej skóry, ścięgien, oczu, paznokci i włosów. Kolagen produkowany jest w skórze na początku życia w dużych ilościach, a wraz ze starzeniem się w ilościach coraz mniejszych.

Co oznacza kolagen dla sportowców? Brak lub ubytek kolagenu powoduje słabsze kości, ścięgna i skórę. Ta ostatnia może wydaje wam się najmniej ważna, ale uwierzcie mi, że brak kolagenu w skórze powoduje rozstępy. Ćwiczycie to wiecie – skóra się rozciąga i albo traci jędrność i elastyczność i zaczynają się robić na bicepsach czy udach blizny, albo macie dobrą sprężystość i dbacie o skórę i takich problemów nie macie.

Ja nie muszę sobie tym zaprzątać głowy, mogę skupić się tylko na ćwiczeniach, bo mam w swojej kosmetyczce Kolagen Naturalny Silver. Kolagen naturalny to taki specyfik, który smaruje się w skórę przed i po treningu, by nie traciła jędrności, a więc uzupełniamy tym samym ubytków kolagenu w skórze. Polecam stosowanie kolagenu wszystkim, bez względu na płeć czy wiek i bez względu na to czy ktoś ćwiczy czy nie. Ten kolagen i tak będzie potrzebny waszej skórze i tak – wcześniej czy później. A skoro można zapobiegać zmarszczkom i rozstępom to dlaczego by tego nie robić!

niedziela, 14 czerwca 2015

Wspomaganie treningu

Aktywność fizyczna jak najbardziej. Wszakże przecież chcę dobrze się czuć, chcę dobrze wyglądać i chcę być na czasie. Do tego wszystkiego chcę być pełen sił, chcę korzystać z życia na tyle, na ile jest to możliwe. Mówiąc o aktywności fizycznej, o treningu, muszę wspomnieć jeszcze o wspomaganiu tego treningu. Oczywiście nie chodzi mi o żadne niedozwolone środki, nie chodzi mi o jakieś sterydy, o doping. Idąc w takim kierunku, nie można zbyt wiele na zbyt długo zyskać. Wspomaganie treningu to raczej odżywki i suplementy diety dla sportowców, które faktycznie przynoszą bardzo wiele korzyści. Co wybrać? To zależy od tego, jaki został obrany cel treningowy. Oczywiście ważne jest to, aby wybrać coś naprawdę skutecznego jak chociażby beta alaninę czy też BCAA. Jeśli bowiem odżywki dla sportowców, to przede wszystkim skuteczne wspomaganie treningu fizycznego. Ja początkowo nie wiedziałem, co wybrać, ale, od czego są profesjonalni sprzedawcy? No właśnie i osobiście się przekonałem, że to najlepsza droga do zdobycia wiedzy.

wtorek, 2 czerwca 2015

Cel nadrzędny


Ćwiczyć oczywiście można po to, aby zachować dobrą kondycję. Nie ma, co jednak ukrywać, że wiele osób za cel nadrzędny stawia sobie pozbycie się, co najmniej kilku kilogramów. Zapoznałem się z kilkoma ćwiczeniami, które pozwalają pozbyć się pewnej ilości tkanki tłuszczowej. To nie jest, bowiem tak, że każde ćwiczenia pozwolą nam pozbyć się owej tkanki tłuszczowej. Są jednak dobre wieści. Istnieją takie ćwiczenia, które gwarantują sukces. Między innymi wymienię tutaj ćwiczenie na skakance, Mountain Climbers, Burpees, połączenie ćwiczeń cardio wraz z ciężarami, z ich podnoszeniem, jazdę na rowerze oraz bieganie. Nie trzeba oczywiście ćwiczyć każdej z tej form, bo to by było raczej niedorzeczne. Raczej lepiej wybrać jedną z form i jej się oddać. Najlepiej oczywiście wybrać te ćwiczenia, które lubimy, które sprawiają nam przyjemność. Pozbywanie się nadmiaru tkanki tłuszczowej wcale nie jest aż nadto trudne. Wystarczy dobry plan, trochę dobrych chęci, cierpliwości i sukces gwarantowany. Zapomniałbym. Oczywiście dieta także wpisana jest w ten sukces.

wtorek, 5 maja 2015

Przysiady - sposób nie tylko na pośladki!

pupa
Przysiady to świetne ćwiczenia na dolne partie ciała. Znane są głównie z efektywności jeśli chodzi o kształtowanie pośladków. Nic nie daje tak dobrych efektów na jędrną i kształtną pupę, niż właśnie przysiady. Nie jest to jednak koniec ich zalet. 

Przysiady bardzo dobrze sprawdzają się również przy rzeźbieniu mięśni ud i łydek. Są więc przyjaciółmi każdej kobiety. Mogą wspomagać ćwiczenia aerobowe jeśli chodzi o spalanie kalorii, co ogólnie przykłada się na utratę zbędnych kilogramów. 

Co mogę dodać? Osobiście polecam przysiady z dodatkowym obciążeniem - z hantlami albo nawet ze sztangą. Dasz sobie jeszcze większy wycisk, jednak efekty będą widoczne! Zaraz przed i zaraz po treningu polecam odżywkę zawierającą BCAA, czyli aminokwasy rozgałęzione. Dzięki nim spalisz tłuszcz i cukier, a nie mięśnie!

wtorek, 21 kwietnia 2015

Blogowanie :)

Długo nie pisałam, ale nie martwcie się - blog nadal będzie działać. Po prostu nie chcę sobie narzucać zbyt intensywnego tempa jeśli chodzi o pisanie. Blogowanie powinno być przyjemnością. Jeśli zaczyna przypominać pracę na pełen etat, do której podchodzi się z niechęcią - wtedy wiedz, że coś się dzieje! Dlatego po prostu będę pisać rzadziej niż inne blogerki, ale być może dzięki temu mój blog będzie żywy jeszcze za 5 czy 10 lat :) 

Życzę wam wszystkim wszystkiego najlepszego! Z jakiej okazji? Otóż chyba w końcu zagościła za oknami wiosna! Jest na tyle ładnie, sucho i ciepło, że nawet największe marudy nie mają wymówki, żeby nie wyjść z domu na trening/bieganie/fitness/cokolwiek :)